Obserwuj, reaguj, zapobiegaj.

Obserwuj, reaguj, zapobiegaj.

Choć nie wszystkie objawy typowe dla przeziębienia muszą być oznaką większej choroby, nie powinniśmy ich bagatelizować – szczególnie u dzieci. Nawet niegroźny z pozoru nieżyt nosa może doprowadzić do groźnych powikłań.

Zwykle zaczyna się bardzo typowo i powoli. Od stanu podgorączkowego, kataru i ogólnego osłabienia. Infekcje, zwane potocznie przeziębieniami, nie zaczynają się nagle. Symptomy przybierają na sile wraz z rozwojem choroby dziecka, dając nam czas i szansę na jej zatrzymanie.

Nieżyt nosa może być zwiastunem choroby zakaźnej, ale nie musi. Warto działać od razu po jego pojawieniu się, nie czekając na rozwój sytuacji. Przeciągający się katar może powodować stan zapalny gardła czy zatok. Na dodatek, sam katar to duża uciążliwość dla dziecka – szczególnie w nocy. Wbrew opinii, że nieleczony katar trwa tyle samo co leczony, warto minimalizować ryzyko powikłań i reagować już pierwszego dnia. Podstawą jest częste i dokładne opróżnianie nosa. Jeśli dziecko potrafi samo wydmuchiwać nos, należy mu często o tym przypominać. Do tego powinno dojść: nawilżanie powietrza w domu oraz aplikacja kropli do nosa, które zmniejszają obrzęk błon śluzowych i udrożniają nos. Dobroczynnie zadziała również odpoczynek. Wsparciem w walce z katarem są olejki aromatyczne (mentol, kamfora) dostępne w postaci kropli lub plastrów. Olejek można nakropić na piżamkę dziecka lub kołdrę. Jego opary przynoszą ulgę w oddychaniu.

Możliwość komentowania została wyłączona.